Mieszkanie dla Młodych a Rodzina na swoim

Założenie zakończonego już programu „Rodzina na swoim” i obowiązującego od 1 stycznia 2014 roku „Mieszkanie dla Młodych” jest podobne – ułatwić zakup własnego lokalu młodym ludziom. Ale kryteria są już inne.

Program „Rodzina na swoim” zakończył się 31 grudnia 2012 roku. Przez ostatnie dwa lata trwały dyskusje czy i jaka jego kontynuacja jest potrzebna. Ostatecznie ustalono warunki nowego programu, które można przeczytać tutaj.

Generalnie bardzo podobny jest zamysł obu projektów. Dzięki nim młodzi ludzie mogą łatwiej kupić swoje pierwsze własne mieszkanie. Dochodzą do tego preferencyjne warunki, które pozwalają odetchnąć nieszczególnie wielkiemu budżetowi młodych rodzin. „Rodzina na swoim” zakończyła się bowiem sukcesem, bo z dopłat skorzystało 181,5 tys. osób. „Mieszkanie dla młodych” ma nabyć mniej więcej podobna ilość.

„Rodzina na swoim” obowiązywała od początku 2007 roku do końca 2012 roku. Następca będzie dostępny od początku 2014 roku przez najbliższe cztery lata, choć możliwe jest przedłużenie tego okresu. Całkiem różny jest jednak system dopłat. W poprzednim programie państwo refinansowało część odsetek kredytu przez 8 lat. Teraz jest to jednorazowa dopłata do zakupu mieszkania.

Największą różnicą jest jednak brak możliwości zakupu mieszkania z rynku wtórnego, na co wcześniej można było sobie pozwolić. Można nawet było dostać dopłaty w przypadku budowy własnego domu metodą gospodarczą. Teraz pozostaje tylko oferta nowych mieszkań i domów od deweloperów. Zmniejszył się też metraż, który ogranicza dopłaty. Jeszcze dwa lata temu można było zbudować dom o powierzchni 140 m kw. i liczyć na dopłatę. Obecnie mieszkanie musi mieć maksymalnie 75 m kw., a dopłatę i tak otrzymamy do 50 m kw.

Kolejna istotna różnica to wiek aplikujących. Dwa lata temu wiek nie miał znaczenia, a teraz państwo stawia na osoby młode, które nie ukończyły 35 roku życia. Jest też czynnik prorodzinny, bo rodziny już z jednym dzieckiem dostaną większe dopłaty. Jest też dodatkowy ukłon dla rodzin, którym po zakupie mieszkania urodzi się kolejne dziecko. Państwo oferuje dopłatę do 10% wartości kredytu na mieszkanie osób bez dzieci, 15% dla rodziny z dzieckiem i osoby samotnie wychowujące dziecko oraz dodatkową dopłatę w wysokości 5% wartości kredytu na mieszkanie w przypadku kiedy w ciągu pięciu lat w rodzinie pojawi się kolejne minimum jedno dziecko.

Założenie zakończonego już programu „Rodzina na swoim” i obowiązującego od 1 stycznia 2014 roku „Mieszkanie dla Młodych” jest podobne – ułatwić zakup własnego lokalu młodym ludziom. Ale kryteria są już inne.

Program „Rodzina na swoim” zakończył się 31 grudnia 2012 roku. Przez ostatnie dwa lata trwały dyskusje czy i jaka jego kontynuacja jest potrzebna. Ostatecznie ustalono warunki nowego programu, które można przeczytać tutaj.

Generalnie bardzo podobny jest zamysł obu projektów. Dzięki nim młodzi ludzie mogą łatwiej kupić swoje pierwsze własne mieszkanie. Dochodzą do tego preferencyjne warunki, które pozwalają odetchnąć nieszczególnie wielkiemu budżetowi młodych rodzin. „Rodzina na swoim” zakończyła się bowiem sukcesem, bo z dopłat skorzystało 181,5 tys. osób. „Mieszkanie dla młodych” ma nabyć mniej więcej podobna ilość.

„Rodzina na swoim” obowiązywała od początku 2007 roku do końca 2012 roku. Następca będzie dostępny od początku 2014 roku przez najbliższe cztery lata, choć możliwe jest przedłużenie tego okresu. Całkiem różny jest jednak system dopłat. W poprzednim programie państwo refinansowało część odsetek kredytu przez 8 lat. Teraz jest to jednorazowa dopłata do zakupu mieszkania.

Największą różnicą jest jednak brak możliwości zakupu mieszkania z rynku wtórnego, na co wcześniej można było sobie pozwolić. Można nawet było dostać dopłaty w przypadku budowy własnego domu metodą gospodarczą. Teraz pozostaje tylko oferta nowych mieszkań i domów od deweloperów. Zmniejszył się też metraż, który ogranicza dopłaty. Jeszcze dwa lata temu można było zbudować dom o powierzchni 140 m kw. i liczyć na dopłatę. Obecnie mieszkanie musi mieć maksymalnie 75 m kw., a dopłatę i tak otrzymamy do 50 m kw.

Kolejna istotna różnica to wiek aplikujących. Dwa lata temu wiek nie miał znaczenia, a teraz państwo stawia na osoby młode, które nie ukończyły 35 roku życia. Jest też czynnik prorodzinny, bo rodziny już z jednym dzieckiem dostaną większe dopłaty. Jest też dodatkowy ukłon dla rodzin, którym po zakupie mieszkania urodzi się kolejne dziecko. Państwo oferuje dopłatę do 10% wartości kredytu na mieszkanie osób bez dzieci, 15% dla rodziny z dzieckiem i osoby samotnie wychowujące dziecko oraz dodatkową dopłatę w wysokości 5% wartości kredytu na mieszkanie w przypadku kiedy w ciągu pięciu lat w rodzinie pojawi się kolejne minimum jedno dziecko.

3 komentarzy

  • nowa prawica

    Korwin by zaprowadził w Polsce porządek i każdy miałby zdolność kredytową i wtedy nie potrzeba by było takich programów jak mieszkanie dla młodych. Taka prawda.

    • Szowinista

      Jasne, wchodziłbyś do banku i lał analityka po ryju :D A jak się nie podoba, to jeszcze napluł w twarz. I nie byłoby podatków, nie byłoby fiskalizmu, a mieszkania dla młodych rozdawane by były za darmo. Przedziwna jest ta wiara w tego człowieka, który nie raz skompromitował się pseudonaukowymi stwierdzeniami. Ale jak komuś się pracować nie chce, kredytu na mieszkanie nawet nie dostał, to i kombinuje jak by tu zarobić, a się nie narobić.

  • Kumaty z ekonomii

    Ale co tu porównywać? Nie masz zdolności kredytowej, to jesteś w tym kraju nikim. Ani mieszkanie dla młodych, ani rodzina na swoim – nie spełniasz warunków, nie liczą się żadne limity, bo jesteś najsłabszym ogniwem i odpadasz. Kapitalizm!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>